piątek, 30 stycznia 2026

POLITYCZNA SZOPKA

 

Kołchozowe wiatry wieją,

„Mędrców” nam po świcie sieją.

Osadzają ich w urzędach,

No i w Cyrku w pierwszych rzędach.

 

No a w naszej boskiej kniei

Trzy się groźne bestie mocno okopały.

Mówią, że już zawsze

Będą nam władały.

 

Pierwsza, co nie rządzi,

Tylko kredytuje...

Wielką czarną dziurę

Zwierzakom funduje.

 

Druga – ta co była

I lejce oddała,

Żeby jej siostrzyczka

Las nasz zaorała.

 

Trzecia, co za stołki

Podpiera węgiełki,

Bo w niej prymat wiodą

Pazerne kukiełki.

 

I mniejszych bestyjek

Konglomerat cały,

Które ciut tym pierwszym

Władzy uszczypały...

 

Są i pretendenci,

Którym wkład pęcznieje,

A te stare krzyczą:

Jak to tak się dzieje?!

 

Trzeba ich natychmiast

Zdelegalizować,

Żeby dłużej trony

Dla siebie zachować!!!

 

Kołchozowe wiatry wieją,

Nawet diabły z nich się śmieją.

Mówią: gdy cyrograf z nami podpiszecie,

To, gdy was wywalą, do nas uciekniecie.

 

A w naszym piekiełku

Wieczny jest porządek

I jeden, choć ważny,

Prościutki obrządek:

 

Diabłu co dnia się kłaniacie,

Smołą frukta przepijacie,

Które żeście przytulili,

Gdyście jeszcze w lesie żyli.

 

Wiesław Hop

Pogórze Przemyskie, dnia 30.01.2026r.

https://bonito.pl/produkt/ostatni-rezerwista



https://bonito.pl/produkt/jastrzebie-nad-polonina-kryminal-bieszczadzki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz