środa, 5 sierpnia 2026

 

 Edward Marszałek i jego „Historie batem pisane”

Są różnego rodzaju książki: dobre powieści i zbiory opowiadań, które czyta się z przyjemnością, opracowania roztrząsające problemy współczesnego świata... i takie, które przyciągają wzrok już samą okładką; a gdy człowiek – zwabiony wywołującym wspomnienia pięknym obrazem prawdziwego życia, które kiedyś obserwował i znał, a może nawet w nim uczestniczył – bierze je do ręki, nie tylko je czyta, ale chłonie całym swoim jestestwem, całą swoją duszą, bo zawierają historie, obok których nie da się przejść obojętnie.


Dla mnie taką wyjątkową pozycją, takim magnesem na czytelnika – szczególnie takiego, który w jakiś sposób jest związany z przyrodą, lasami i ludźmi w nich pracującymi – jest książka „Historie batem pisane” Edwarda Marszałka. Książka – wydana pięknie w twardej oprawie przez Wydawnictwo

czwartek, 23 lipca 2026

 

Moje spotkanie autorskie w Krośnieńskiej Bibliotece Publicznej

24 września będę miał możliwość spotkać się z czytelnikami w Krośnieńskiej Bibliotece Publicznej. Dla mnie, a mam nadzieję, że także dla pozostałych uczestników tego spotkania, będzie to na pewno wyjątkowy dzień.

A tak to spotkanie na Facebooku zapowiada Pan Przemek Polański:

"Już 24 września w Krośnieńska Biblioteka Publiczna spotka się z nami Wiesław Hop, autor kryminalnych opowieści, których akcja rozgrywa się w Bieszczadach. Zapraszamy."

 Ponieważ pojawiły się pewne „komplikacje”, od dzisiaj moje humorystyczne satyry będę podpisywał pseudonimem artystycznym W. Hop-Hopkins. A jakże. Grunt to dobry humor, ironia i dystans, w pierwszej kolejności w stosunku do siebie... Niech trochę „zajedzie” światowy blichtrem.

 

„Nikt nie powinien być oszustem, chyba że naprawdę potrzebuje pieniędzy.” — Mario Puzo

 

Strachy na Lachy

 

Dawniej ludzie umierali,

Bo się tego spodziewali.

Teraz, choć jest niebezpiecznie,

Będą chyba żyli wiecznie...

niedziela, 19 lipca 2026

 SPOTKANIE AUTORSKIE W PRZEMYŚLU

Moje spotkanie autorskie w Przemyślu poświęcone promocji powieści kryminalnej "Bieszczadzka sitwa", które odbyło się w dniu 18.07. 2026r. w sali Towarzystwa Muzycznego, było bardzo udane. Bardzo elegancko, z wyczuciem, poprowadziła je Pani Wacława SZYCHULSKA, zaś oprawę muzyczną zapewnił młody przemyski muzyk Maciej Dopart. W spotkaniu uczestniczyło sporo zainteresowanych literaturą i kultura osób. Mnie najbardziej ucieszyło zainteresowanie moimi książkami, pytania i ożywiona dyskusja ze słuchaczami.

A oto co napisała o tym spotkaniu Pani prof. Grażyna Stojak, jedna z uczestniczek tego kulturalnego wydarzenia:

 "Wczorajszy dzień w RSTK w Przemyślu - Promocja najnowszej książki "Bieszczadzka sitwa"

czwartek, 16 lipca 2026



Już w najbliższą sobotę w Przemyślu odbędzie się moje spotkanie autorskie poświęcone promocji mojej powieści kryminalnej "Bieszczadzka sitwa".

Jeżeli ktoś z Państwa, którzy zaglądacie na mojego bloga, byłby w tym czasie w Przemyślu lub w okolicy, to serdecznie zapraszam. Myślę, że będzie ciekawa rozmowa o literaturze kryminalnej i Bieszczadach, a także inne atrakcje. 


niedziela, 5 lipca 2026

 "Bieszczadzka sitwa" - recenzja(opis) książki ze strony tania książka.pl



"Kryminały bieszczadzkie T.2 Bieszczadzka sitwa to wciągający kryminał, który przeniesie Cię w malownicze, lecz pełne mrocznych tajemnic zakątki Bieszczad. Ta historia autorstwa Wiesława Hopa to podróż w głąb ludzkich namiętności, ukrytych układów i bezwzględnej walki o utrzymanie władzy, gdzie stawką jest prawda i ludzkie życie.

W sercu tej intrygi znajduje się Jacek Zaręba, ambitny dziennikarz, który wierzy, że właśnie

niedziela, 28 czerwca 2026

 Gorączka złota, która w ostatnich latach opanowała - mam nadzieję, że nie całą - a tylko sporą część naszej służby zdrowia, skłoniła mnie do napisania satyry o takim właśnie tytule.

Zapraszam do lektury i komentowania.

Gorączka złota (satyra)

 

Jadę sobie na rowerze

I cholera gdzieś mnie bierze...

Jak tu pięknie, jak tu miło

I jak dobrze by się żyło.

 

Gdyby nie zbójecka zgraja,

Co podcina władzy jaja.

piątek, 26 czerwca 2026

 Dzisiaj kolejna opinia Czytelnika o powieści "Bieszczadzka sitwa", który w korespondencji do mnie napisał tak:

"...życzę dużo zdrowia i kolejnych super pozycji z książką, mnie wciągnęła dopiero kurier rano przywiózł już się zagłębiłem. Zwlaszcza że mam zalecenie dużo czytać aby uaktywniać mózg.

odstawiłem książkę K.Bondy Żniwiarz cienia dla pana książki.

 

Panie Wiesiu przeczytałam książkę, ,super narracja życzę kolejnych pozycji."