sobota, 24 stycznia 2026

 NIEDALEKO PADA JABŁKO OD JABŁONI - zapraszam do czytania mojego opowiadania. Może wielu z nas znajdzie w nim kawałek swojej historii z ostatnich dekad.

NIEDALEKO PADA JABŁKO OD JABŁONI

Siedzieliśmy z Rychem w altance za domem, w ogrodzie mojej matki i pililiśmy młode czereśniowe wino domowej roboty. Nieopodal, prawie na wyciągnięcie ręki, w sierpniowym słońcu dojrzewało kilka rzędów czerwonych malin. A za nimi, spływając małymi kaskadami po kamiennych progach, szumiała rzeka – niezbyt duża, ale bystra i zdarzało się – niebezpieczna w czasie wiosennych roztopów i gwałtownych burz, która oddzielała błonia wąskiej w tej okolicy doliny Porąbki od porośniętej bujnymi trawami, ziołami i kępami jałowców, połoniny góry Barani Wierch. Kiedyś na połoninie wypasaliśmy bydło i owce, a w zakolach dzikiej rzeki łowiliśmy dorodne potokowe pstrągi. Od drogi, obok naszej studni, przez środek góry aż do samego lasu biegła ścieżka. Rycho spojrzał w tamtym kierunku i oczy mu się zaświeciły.

środa, 21 stycznia 2026

 Moja satyra POLITYCZNA BONANZA  i ponad 290 tyś wyświetleń na Facebooku. Czasami udaje się człowiekowi napisać coś, co spodoba się Czytelnikom... 



środa, 31 grudnia 2025

 

Drodzy Przyjaciele!

Czasu mamy mało, ale jeszcze godzin parę nam zostało. Więc w zimowej aurze życzę Wam pogody i zdrowia i szczęścia, a także urody...  A kto ma ochotę satyrę niech czyta i niech mu smakuje dzisiaj okowita...


 

NOWOROCZNE PRZEPYCHANKI (satyra)

 

Stary, choć odchodzi,

Jeszcze zęby szczerzy.

Mówi, że Nowemu

Nic – a nic nie wierzy.

poniedziałek, 29 grudnia 2025

 PODWYŻKI, SPÓŁKI I SPADOCHRONIARZE (satyra)

Były gliniarz na tropie „polityczno-gospodarczych i społecznych” absurdów. Satyrycznie, z humorem o otaczającej nas kulawej rzeczywistości.
PODWYŻKI, SPÓŁKI I SPADOCHRONIARZE (satyra)
Z prośbą w ręku stoję o podwyżkę, bracie.
Dusza na ramieniu, mocno ciasne gacie.
Pan PREZES się spóźnia - długo obiaduje.
Kieliszkiem reńskiego bażanta futruje.

środa, 24 grudnia 2025

 WIGILIJNE ŻYCZENIA

 

Gwiazdka na niebie już zaświeciła,

Wielka nadzieja w serca wstąpiła.

Wszak dzisiaj Jezus się nam narodził,

Przecież on dla nas w pieluszkach chodził.

 

Słucham i patrzę – niebo goreje...

sobota, 20 grudnia 2025

 

POLITYCZNA BONANZA (satyra)

 

W polityce tak się dzieje,

Kto na górze ten się śmieje.

Rękę przed się „wystawuje”,

A kto niżej ten całuje.

 

Czasem wodza w mózgu łupie,

niedziela, 14 grudnia 2025

 Dzisiaj trochę rodzinnie i bajkowo:


Wiesław Hop

 Bajki małej Karolinki

 

KAROLINKA

 

Nasza mała Karolinka.

To kochana jest dziewczynka.

Nawet już w Warszawie była,

Gdzie siostrzyczkę odwiedziła.