sobota, 8 marca 2025

"Jastrzębie nad połoniną" w strefie BESTSELLERY 

Jak informuje Storytel - wirtualnywydawca.pl, moja bieszczadzka powieść kryminalna "Jastrzębie nad połoniną", chociaż premierę miała 10.02 2025, znalazła się na dziewiątym miejscu w TOP 10 najchętniej słuchanych audiobooków w miesiącu lutym.



wtorek, 18 lutego 2025



Jastrzębie nad połoniną to wydana w listopadzie 2024 roku przez Wydawnictwo CM z Warszawy nowa powieść kryminalna Wiesława Hopa. Książka liczy 346 s. i została wydana w ramach serii KRYMINAŁY BIESZCZADZKIE.

Nakładem Wydawnictwa Lind & Co w lutym 2025 r. książka została także wydana w formie audiobooka i ebooka. Można ją nabyć w księgarniach wydawnictw, w księgarniach internetowych, np. Empik.com, Virtualo i innych.

środa, 5 lutego 2025

niedziela, 19 stycznia 2025

 

Wiesław Hop - satyra


ZIELONA ŻABA

 

Zapraszam szczerze, Słuchacze Mili,

Żebyście stronę mą polubili,

A ja Wam za to – mówię to szczerze –

Będę bajeczki słał na papierze.

 

O tym, że sroki skrzeczą za lasem...

czwartek, 26 grudnia 2024

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku 2025

niedziela, 22 grudnia 2024

 Moje opowiadanie drukowane w przyrodniczo-łowieckim kwartalniku "Łowiec Galicyjski", nr 4/2024.

Zapraszam do czytania.

Niedaleko pada jabłko od jabłoni

 

Siedzieliśmy z Rychem w altance za domem, w ogrodzie mojej matki i pililiśmy młode czereśniowe wino domowej roboty. Nieopodal, prawie na wyciągnięcie ręki, w sierpniowym słońcu dojrzewało kilka rzędów czerwonych malin. A za nimi, spływając małymi kaskadami po kamiennych progach, szumiała rzeka – niezbyt duża, ale  bystra i zdarzało niebezpieczna w czasie wiosennych roztopów i gwałtownych burz – która oddzielała błonia wąskiej w tej okolicy doliny Porąbki od porośniętej bujnymi trawami, ziołami i kępami jałowców, połoniny góry Barani Wierch. Kiedyś na połoninie wypasaliśmy bydło i owce, a w zakolach dzikiej rzeki łowiliśmy dorodne potokowe pstrągi. Od drogi, obok naszej studni, przez środek góry aż do samego lasu biegła ścieżka. Rycho spojrzał w tamtym kierunku i oczy mu się zaświeciły:


- Pamiętam, tamtędy chodziliśmy z twoim starym do lasu. W Pomiarki. Przez dwie zimy

środa, 18 grudnia 2024

Edward Marszałek o "Jastrzębiach nad połoniną"

Pan Edward Marszałek, znakomity pisarz i erudyta, przyrodnik i leśnik, znawca bieszczadzkich tematów tak napisał o mojej bieszczadzkiej powieści kryminalnej "Jastrzębie nad połoniną".

"Wiesław Hop i jego wydana niedawno książka „Jastrzębie nad Połoniną” (wyd. CM strefakryminalu.pl) to winowajcy mojej zarwanej nocy. Zaczytałem się po prostu, żeby na jeden raz połknąć prawie 350 stron tekstu. Fabuła jej mocno siedzi w regionalnych, zwłaszcza bieszczadzkich realiach. Niektóre motywy wprost niemal zaczerpnięte z pierwszych stron gazet z ostatnich lat, ale podrasowane i okraszone dramatycznymi epizodami, które fantazja autorowi podsunęła, składają się na książkę, która może być świetnym rusztem scenariusza na filmowy dreszczowiec. Widać dużą znajomość technik policyjnych u autora, jak również, kto go zna, wykryje w niej wątki autobiograficzne.