czwartek, 1 listopada 2018

Życie

Ach Życie, Życie
Czemu tak uciekasz?
Ach Życie, Życie,
Gdzie tak śpieszysz się?

niedziela, 28 października 2018


DEMOKRACJA LOKALNA


Bogusław Milczanowski był młodym sołtysem. Tego dnia pierwszy raz uczestniczył w spotkaniu Rady Gminy Chlewiska Małe i był bardzo podekscytowany. Z tego powodu nie zauważył nawet, że radni, na czele z wójtem Głogowskim i przewodniczącym rady Polkowskim, siedzieli przy stołach ustawionych w kwadracie, twarzami zwróceni do siebie, a sołtysi, dyrektorzy szkół i inni

czwartek, 25 października 2018

Dawno temu w moich Bieszczadach.

Plac Świętej Elżbiety” – powieść, którą warto przeczytać


Plac Świętej Elżbiety” Rudolfa Jasika to powieść, która w ojczyźnie autora, na Słowacji została opublikowana w 1986 roku, gdy od jego śmierci minęło już 26 lat. W Polsce, w tłumaczeniu Marty Pelinko, została wydana dopiero w 2018 roku przez Wydawnictwo Abilion z Rzeszowa dzięki finansowemu wsparciu Komisji SLOLIA,



Kłusownik w łowisku

(część 3)

Myśliwych zastaliśmy pod komisariatem. Było ich dwóch, obaj mocno wybłoceni, jakby ich ktoś wytarzał w kąpielisku dla dzików.
Starszy, urzędnik bankowy o imieniu Andrzej – miał około pięćdziesiątki, sporych rozmiarów brzuszek i szpakowatą fryzurę – bez przerwy kurzył fajki i warzył słowa jak księgowy pieniądze. Za to młodszemu o połowę – powiedzmy, że nazywał się Janusz Dorobkiewicz i dzierżawił kilka bud z odzieżą na Stadionie Polonii w Przemyślu – ani na chwilę nie zamykała się gęba.

niedziela, 16 września 2018


Radość z pisania


Niekiedy sam zadaję sobie pytanie: Dlaczego w tych trudnych dla polskiej literatury czasach „marnuję” życie na pisanie książek? I muszę Wam powiedzieć, że odpowiedź zawsze jest taka sama: Piszę, bo wiem, że mam coś do opowiedzenia, bo czuję taką potrzebę; bo sprawia mi to jakąś radość, jakąś przyjemność i satysfakcję...

niedziela, 9 września 2018


Dawne to były czasy, ale jakie wspaniałe..